sobota, 5 sierpnia 2017

Motyle

Karolina przyniosła mi pół metra dresówki w motyle ( więcej w sklepie nie było) i sukienkę , którą bardzo lubi jej Gabrysia, bym uszyła jej podobną. Całe szczęście , że Gabrysia miała wtedy tylko 2,5 roku to pół metra wystarczyło.




pozdrawiam
Ewa

4 komentarze:

  1. Super, bardzo ładna dresówka. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna jest.motyle cudne i model sukienki również;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna ta sukieneczka, bardzo ładna tkanina i jak odszyta precyzyjnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:-)