czwartek, 17 września 2015

Jak uszyć okrągły kosz...

Jakiś czas temu na jednej z szyciowych grup na fb pochwaliłam się okrągłym koszem na zabawki. Szyję je troszkę inaczej niż wszyscy -a przynajmniej tak mi się wydaje. Ten sposób wymyśliłam sama, chociaż możliwe, że wy też je tak szyjecie. Dziewczyny poprosiły bym pokazała, jak to robię. Uwaga....dużo zdjęć!!!


Na prawą stronę materiału układam uszy-paski materiału. U mnie jest to zwykła taśma bawełniana ( w poprzednim koszu zrobiłam je z tej samej tkaniny co cały kosz). Przykrywam podszewką ( prawa do prawej) i na to owata. Zszywam długi brzeg, w którym umieściłam uszy.








Następnie składam na pół by zszyć bok (prawa strona wewnątrz), zszywam.  Powstał tunel, przekładam to na prawą stronę.









Mamy teraz prawie torebkę, wystarczy zszyć dno- żartowałam ;-)
Ja w tym miejscu zszywam dolny brzeg by nic mi się później nie wysunęło, odcinam ewentualny nadmiar owaty. Wczoraj w trakcie szycia przyszło  mi do głowy, że w tym miejscu można od razu przyszyć otwarty brzeg lamówki. Następnym razem tak zrobię.


Tu mamy kosz bez dna:
 

Pora na dno. Zszywam wszystkie warstwy, wyrównuję brzeg. 




Jeszcze chwila i koniec. Wpinam dno w nasz tunel, zszywam razem, obszywam zapas lamówką. Jak już pisałam, otwarty brzeg  lamówki wygodniej będzie wszyć wcześniej, zanim przyszyjemy dno.Zmniejszymy w ten sposób ilość szwów.








A tak wygląda gotowy kosz:


A teraz zdradzę ,dlaczego szyję tak a nie jak wszyscy : uszyć dwa kosze, włożyć jeden w drugi i zszyć górne brzegi razem. NIENAWIDZĘ WYŁAŻĄCEJ PODSZEWKI ZE ŚRODKA!!! To wszystko.
Życzę miłego szycia ;-)

Na koniec zdjęcie dużego kosza na zabawki mojego dziecka


pozdrawiam
Ewa

29 komentarzy:

  1. Świetnie to opisałaś! Na pewno wykorzystam Twój pomysł :)
    Pozdrawiam, Dżasta

    OdpowiedzUsuń
  2. aaaaa, ja też tak szyję, bo jest szybciej :) to jest nas dwie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam w planie taki, bo zabawki już się nie mieszą w dotychczasowym miejscu ;) Podoba mi się ten sposób z lamówką :) Spróbuję obie metody i zobaczymy co mi wyjdzie :)
    Ja zawsze szyję owatą do dołu, wtedy nie haczy o stopkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szyj i pokazuj! Ja lubię swoją metodę bo Wiem, że górnego brzegu nie zszyję ładnie. Podszewkę można oczywiście przyszyć ręcznie w środku, żeby nie wychodziła ale ja nie przepadam ręcznego szycia ;-) a owatą do dołu nie szyję bo zahacza mi o ząbki.... więc męczę się pod stopką ale daję radę ;-)

      Usuń
  4. Fajowy,napracowałaś się,ale rzeczywiście lepiej jak podszewka nie wyłazi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Jestem w miarę zadowolona. Mały szyło się szybciej i łatwiej, duży jednak cięższy i z grubszą owatą więc więcej pracy dla mnie ale też daję radę. Przed chwilą ktoś mi poradził, że można przecież podszewkę w kilku miejscach ręcznie złapać z warstwą wierzchnią... oczywiście że można, lecz ja nie przepadam za ręcznym szyciem, nie wychodzi mi to tak jakbym chciała więc wole mój sposób szycia takiego kosza;-)

      Usuń
    2. A jakiej owaty użyłas żeby był w miarę sztywny? :-)

      Usuń
  5. a jakiej grubosci jest owata?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym małym koszu jakaś cieńsza...nie pamiętam teraz ale cos mi się kojarzy , że dwie warstwy 150-tki... naprawdę nie wiem juz... a w dużym trzeba coś grubszego i sztywniejszego...

      Usuń
  6. Super, prosto i przejrzyście :) na pewno skorzystam, takiego tutka szukałam:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo proszę:-) I cieszę się, że mogę pomóc innym chociaż jestem kiepska w tłumaczeniu :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. super tutorial
    właśnie zastanaiwałm się co dac do środka, żeby był sztywny
    muszę kupić owatę i brać się do dzieła
    super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :-) Szyj, trzymam kciuki :-)

      Usuń
  9. Piękny kosz i świetny tutorial :) Ja ambitnie chciałabym uszyć dwa( jeden większy i drugi mniejszy), ale kompletnie nie wiem, ile materiału kupić. Jakaś podpowiedź?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;-) To wszystko zależy od rozmiaru ale wydaje mi się, że na duży kosz nie zużyłam więcej niż 1m materiału...

      Usuń
  10. Super!! Tak łopatologicznie prosto to opisalas ze nawet ja wiem jak uszyć (jestem początkująca z szyciem i tutki muszą być proste żebym zrozumiała :D ) mam tylko pytanie odnosnie wypelnienia-czy to jest takie wypełnienie jakie stosuje sie do lalek? Dziekuje za odpowiedź i za tutorial bo ,sie powtorze ale ,jest super!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :-) Raczej takie, które wkłada się np do kołderek...

      Usuń
  11. Właśnie skończyłam swój koszt na podstawie Twojego tutka :) do tej pory miałam obawy czy podołam i się czaiłam jak kot do uszycia hihi a tu proszę chwila moment i kosz gotowy :) dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja właśnie wczoraj zaczęłam:) i może sz mi powiedzieć co zrobiłam nie tak? po przewróceniu go na prawą stronę, narazie tylko przyszpilkowałam dno i dół jest ok, ale góra....wmiejscu zszycia wyszedł mi taki dziubek, a nie ładne zaokroglenie...
    czy wystarczy jak przeszyje to troche?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hhe, gapa ze mnie:) wystarczyło go po przeszyciu dna przewrócić na drugą stronę i jest ok:) hehe:) no cóż, praktyka czyni mistrza:) ależ się naśmiałam:) dziękuję za tutek)

      Usuń
  13. Piękny! :) Właśnie próbuje zrobić, tylko jak obliczyć ile ma mieć dno tego kosza? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo dziękuję za kurs - udało mi się! dziękuję!
    http://kaj-mania.blogspot.com/2016/07/kosze-na-zabawki.html

    OdpowiedzUsuń
  15. dziękuję za kursik :) nie wszystko pojęłam, ale będę improwizować i mam nadzieję, że się uda. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dziękuję za kurs. Pomógł mi uszyć etui na mój ukochany termos ;-) http://adrianna-pracaipasja.blogspot.com/2017/01/etui-na-termos-moj-termos-i-moje-etui.html

    OdpowiedzUsuń
  17. ja tylko dodam, że aby owata nie wchodziła mi w stopkę kładę od góry kalkę techniczną albo papier do pieczenia. Wszystko przez nie widać bo są pół przezroczyste a i po przeszyciu bezproblemu odchodzą od szwów.

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam :) przymierzam się do uszycia kosza, jakiej gramatury owatę Pani stosuje do dużych koszy? Zastanawiam się czy nie będzie zbyt "giętkie" :D

    OdpowiedzUsuń
  19. No luksus ten koszyk! Zdradź jakiej gramatury owaty uzywasz? Ja mam 200, ie wiem czy mi będzie wystarczajaco usztywniac...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:-)