wtorek, 28 marca 2017

...

burda.pl
Dawno mnie tu nie było... Na jakiś czas przestałam szyć. Jednak ostatnio do tego powróciłam, tylko z robieniem zdjęć i pisaniem postów ciągle kiepsko... Dobra, nie marudzimy, zaczynamy od końca, czyli co ostatniego uszyłam. Są to tradycyjnie już spodnie dresowe Konrada. Ja nie wiem jak to jest, że on tak szybko zużywa każde spodnie. Wszystkie mają przetarte kolana, czasem nawet dziury. Ostatnio zamiast szyć decydowałam się na zakup ubrań w sieciówkach, jednak nie jestem zadowolona... albo kiepska jakość albo rozmiar nietrafiony. Trzeba było się przemóc w tym moim lenistwie i do szycia powrócić. Bo szczerze mówiąc, ubrania które szyłam żyją dłużej niż wiele kupionych rzeczy.
Z szarej melanżowej dresówki powstały dresowe spodnie na podstawie wykroju  618 z Burdy dla dzieci 2/2015. Trochę się różnią od oryginału. I w końcu zaczęłam zużywać resztki( wnętrze kieszeni z pterodaktylami) i dodatki krawieckie np: oczka w pasku.





A kilka miesięcy temu uszyłam też spodnie dresowe z tego wykroju. Niestety już są za krótkie...







pozdrawiam
Ewa

6 komentarzy:

  1. Bardzo fajne te spodenki, te rowerki w kieszonce mnie urzekły :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie,że wróciłaś.szyj i daj cieszyć oko innym ;) spodnie dopracowane w szczegóły,bardzo fajne i ten element zaskoczenia w kieszeni ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Welcome back! :D
    Pięknie odszyte ubrania - jak zwykle zresztą :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne, najbardziej podobają mi się te szczegóły wykończenia!
    Co do sieciówek, no cóż, te ubrania są tak zaprojektowane, żebyśmy je musieli często wymieniać. Inaczej biznes by upadł. Niestety taka prawda.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawsze zazdrościłam wszystkim osobom potrafiącym szyć! Spodenki szare fantastyczne! Gratuluję zdolności :) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:-)